nav-left cat-right
cat-right

Poczucie własnej wartości – cz. II – życie świadome

Poczucie własnej wartości – cz. II – życie świadome

Poczucie własnej wartości – cz. II – życie świadome

 

 

Jak wspomniałam w poprzednim artykule, stanowiącym wstęp do tego cyklu, poczucie własnej wartości to coś, nad czym możesz pracować – nie jest to stała wrodzona wartość. Aby wzmocnić poczucie własnej wartości musisz jednak praktykować. Praktyka oznacza codzienne wdrażanie w życie pewnych zachowań, postaw, sposobów myślenia. Nie może to być Twój nagły zryw czy impuls. Jeśli naprawdę zależy Ci na tym, musisz praktykować przez cały czas, niech ta praktyka stanie się Twoim sposobem na życie.

 

 

Filary poczucia własnej wartości

 

Nathaniel Branden wyróżnia 6 filarów poczucia własnej wartości, poprzez rozwój których możesz ją wzmocnić. Trudno jest pracować nad samooceną bezpośrednio, najlepiej zwrócić się do źródeł, rozwijając strategie postępowania, które zbudują Twoją samoocenę. Jak wcześniej pisałam – samoocena jest związana z działaniem, także nastaw się na konkretne działania.

 

6 filarów poczucia własnej wartości:

– praktyka świadomego życia

– praktyka samoakceptacji

– praktyka odpowiedzialności za samego siebie

– praktyka asertywności

– praktyka życia celowego

– praktyka prawości

 

 

Praktyka świadomego życia

 

W miarę postępu ewolucji, rozwijała się świadomość gatunków, żyjących na ziemi. Co raz to nowsze formy życia posiadały świadomość na wyższym poziomie. Jeżeli chodzi o ludzi, bardziej rozbudowana świadomość wiąże się z szerszym polem widzenia, większą dojrzałością. O ile inne gatunki nie mają wyboru co do zawartości ich świadomości, o tyle człowiek jest w stanie decydować jak bardzo będzie świadomy. Możesz decydować o tym czy poszukujesz prawdy w swoim życiu czy raczej jej unikasz, czy widzisz rzeczywistość taką jaka jest czy wolisz nie zauważać pewnych rzeczy, czy przyznajesz się do winy czy zapominasz o swoich błędach?

 

Podam parę przykładów uciekania od świadomości i zdradzania własnego rozumu:

„Wiem, że to co jem niszczy moje zdrowie, ale…”

„Wiem, że w pracy/na studiach nie daje z siebie wszystkiego, ale nie chce o tym myśleć”

„Wiem, że moje dzieci cierpią i zniechęcam je do siebie. Kiedyś jakoś się zmienię”

„Ja za dużo piję? Mogę przestać kiedy tylko zechcę”

„Wiem, że on mnie rani, ale kocha mnie przecież. Zmieni się dla mnie”

 

Żyć świadomie oznacza więcej niż tylko widzieć i wiedzieć. To oznacza działać zgodnie z tym, co się widzi i wie. Jeżeli widzisz, że oglądanie telewizji zabiera Ci czas i nie możesz wyrobić się z zadaniami na studiach – ograniczasz przesiadywanie przed telewizorem. Jeżeli widzisz, że Twój związek Cię niszczy – robisz coś z tym, być może rozstajesz się z partnerem. Widzisz, że za dużo wydajesz pieniędzy – przestajesz.

 

Gdy unikasz zdawania sobie sprawy z czegoś, albo nie podejmujesz stosownych działań, gdy wiesz, że są potrzebne – zdradzasz siebie, swój umysł. Możesz nie pamiętać tych wszystkich wyborów, których dokonujesz, ale one zapisują się w Twojej podświadomości i stanowią reputację Twojej osoby w Twoich własnych oczach.

 

Świadome życie przejawia się w odpowiedzialności wobec rzeczywistości. Oznacza szanowanie faktów – zarówno z życia wewnętrznego; potrzeby, pragnienia, emocje, jak i zewnętrznego. Będąc świadomym nie wyobrażasz sobie, że Twoje odczucia są nieomylne i wskazują prawdę. Świadomość oddziela obiektywizm od subiektywizmu.

 

 

Cechy życia świadomego

 

Umysł aktywny, a nie bierny – myślisz, zamiast żyć bezmyślnie, chcesz zrozumieć i mieć wiedzę, chcesz mieć jasność. Nie zdajesz się na innych, że będą myśleć za Ciebie, albo podejmować decyzje. Sam bierzesz odpowiedzialność za siebie i swoje życie.

 

Inteligencja, która cieszy się z własnej aktywności – najlepszym przykładem tej praktyki są dzieci – ich podstawową aktywnością jest bowiem uczenie się, które jest też dla nich jednocześnie rozrywką. Warto w dorosłym życiu zachować taką postawę. Uczenie się życia świadomego może przynieść Ci z czasem wiele satysfakcji. Daj temu szansę.

 

Życie w „danej chwili” bez utraty szerszego kontekstu – chodzi tutaj o bycie obecnym w tym, co się robi. Jeżeli rozmawiasz z kolegą, to po prostu bądź w tym miejscu i słuchaj go, odpowiadaj. Nie wędruj swoim umysłem gdzie indziej.

 

Poszukiwanie, a nie unikanie istotnych faktów – oznacza to, iż jesteś otwarty na każdą informację, która może wpłynąć na zmianę Twojego sposobu postępowania lub modyfikację założeń. Nie trwasz w przekonaniu, iż już wszystko wiesz i nie musisz dowiadywać się niczego więcej. Aktywnie poszukujesz danych, które mogą być Ci przydatne. Nie zamykasz oczu na to, co ewidentne.

 

Wola rozróżniania między faktami, interpretacjami i emocjami – chodzi o to, aby być wrażliwym na różnice między tymi trzema rzeczami. Fakt to rzeczywistość: potłuczony kubek. Interpretacja: pewnie zrobiłeś to specjalnie. Emocje: czuję złość na Ciebie. Twoje interpretacje mogą być albo słuszne albo błędne, uczucia, które się pojawiają – adekwatne do sytuacji lub nie. Jak nie będziesz mieć rozeznania co jest co – zaczniesz traktować wytwory swojego umysłu tj. interpretacje – jako absolutną prawdę, a uczucia jako głos rzeczywistości. Jak wpadniesz w taką pułapkę, na pewno nie będziesz żyć świadomie.

 

Dostrzeganie i konfrontowanie się z impulsami, by uniknąć przykrych faktów – gdy najdzie Cię chęć zatopienia się w nieświadomości, nie daj się zwieźć temu, ale przyjrzyj się dokładnie co się dzieje. Lęk i ból to nie sygnały aby zamknąć oczy, ale aby je szerszej otworzyć. Bądź uczciwy ze sobą.

 

Staranie, by zdawać sobie sprawę, czy moje działania są spójne z celami – może się tak zdarzyć, że chcesz osiągnąć jakiś cel, ale nie poświęcasz na niego czasu. Zobacz czy Twoje działania są faktycznie spójne z tym co chcesz osiągnąć.

 

Poszukiwanie informacji zwrotnych z otoczenia, tak by móc modyfikować sposób działania, kiedy zajdzie taka potrzeba – jest to ważne, ponieważ raz obrany kierunek nie zawsze jest właściwym, tak samo jak ustalone na początku sposoby działania. Co jakiś czas warto sprawdzić, czy to co robimy przynosi nam efekty, a jeśli nie – to czy zmieniamy strategię? Może wielokrotnie próbowałeś zmienić czyjeś zachowanie, krzycząc na tą osobę, ale nic z tego nie wychodziło. A zatem czy spróbowałeś innej metody? Pytanie jest o to, czy działasz mechanicznie czy świadomie?

 

Chęć dostrzegania i naprawiania błędów – gdy nie wiesz jakie błędy popełniasz, zamykasz drogę do rozwoju. Gdy czujesz, że przyznanie się do błędu upokarza Cię – oznacza to, że masz problem z samooceną. Tak samo gdy myślisz, że wysokie poczucie własnej wartości to nieomylność, albo jesteś bardzo przywiązany do swojego stanowiska – wtedy też zawężasz świadomość.

 

Pragnienie nieustannego poszerzania świadomości – zaangażowanie w proces uczenia się – jeżeli chcesz być zaadaptowany do świata, tylko uczenie się w ciągu całego życia pozwoli Ci na to. Żyjemy w epoce, w której zasób wiedzy podwaja się mniej więcej co dziesięć lat. A to wymaga nowych umiejętności, kwalifikacji, wiedzy.

 

Pragnienie zrozumienia otaczającego świata – czy interesujesz się sprawami społecznymi, w Twoim mieście, czy wiesz co się dzieje na arenie politycznej, ciekawią Cię zagadnienia religijne, kulturowe, ekonomiczne? Brak wiedzy w tych tematach to jak życie lunatyka. Te i inne sfery życia wpływają na człowieka, określając kontekst jego istnienia. Życie świadome zawiera pragnienie zrozumienia w pełni tego kontekstu.

 

Pragnienie poznania rzeczywistości wewnętrznej; świata uczuć, potrzeb, aspiracji, motywacji, by nie być dla siebie obcym człowiekiem – chodzi tutaj o Twoją umiejętność dostrzegania swojego własnego wnętrzna, sygnałów, które z niego płyną. Np. dostrzeżenie uczuć złości w kontakcie z daną osobą, dostrzeżenie schematów zachowania, które Ci nie służą, dostrzeżenie czy głos pojawiający się w Twojej głowie jest naprawdę Twój czy też może to echo słów Twojej mamy? Tutaj też zawiera się to, czy rozpoznajesz impulsy, z jakich wypływa Twoje zachowanie, czy sposób Twojego życia został wybrany przez Ciebie, czy zaspakajasz swoje potrzeby, żyjesz w zgodzie ze sobą? Aby dostrzegać te wszystkie niuanse, musisz być zainteresowany własną osobą i uważać, że taka praktyka ma wartość. Proszę jednak nie mylić tego z obsesyjnym skoncentrowaniem na sobie.

 

Pragnienie uświadomienia sobie własnego świata wartości – wartości podawane są na tacy, z kultury, od rodziców, tradycji, książek, innych ludzi, autorytetów. Ważne jest jednak to, aby poznać własne, osobiste wartości. Nie te zaczerpnięte od innych. Co jest dla Ciebie ważne? Co stanowi dla Ciebie wartość? Niektórzy w ogóle się nad tym nie zastanawiają i całkowicie pomijają tę kwestię, podczas gdy wartości często decydują o wyborze naszej drogi życiowej. Wybieraj wartości, które determinują Twoje cele w świetle rozumu i własnych doświadczeń.

 

 

Pobudź samego siebie do bycia bardziej świadomym

 

Czas na ćwiczenia. Proponuje metodę dokończania zdań. Poniżej mamy zestaw zdań, które należy dokończyć. Najlepiej jeśli napiszesz co najmniej 6 różnych zakończeń zdań. Ważne jest to, abyś nie zastanawiał się zanadto co piszesz. Pisz to, co pierwsze przyjdzie Ci na myśl, bez oceniania czy jest to prawdziwe, mądre czy znaczące. Jak najszybciej, bez przerwy na zastanowienie.

 

Cała sesja nie powinna przekraczać 10 minut, poranny zestaw zdań to:

 

Życie świadome oznacza dla mnie –

Jeżeli dziś o 5 % bardziej uświadomię sobie swoje działania –

Jeżeli będę zwracał dzisiaj uwagę na to, jak odnoszę się do ludzi –

Jeżeli dzisiaj o 5 % bardziej uświadomię sobie swoje najważniejsze związki z ludźmi –

Jeżeli o 5 % bardziej uświadomię sobie dzisiaj – (tutaj wpisz ważny dla Ciebie problem)

 

Kiedy skończysz, zajmij się codziennymi czynnościami.

 

Wieczorem natomiast podaj zakończenia następujących trzonów:

 

Kiedy zastanawiam się, jakbym się czuł, żyjąc bardziej świadomie –

Kiedy zastanawiam się, co się dzieje, gdy o 5 % bardziej uświadamiam sobie swoje działania –

Kiedy zastanawiam się, co się dzieje, gdy o 5 % bardziej uświadamiam sobie swoje najważniejsze związki z ludźmi –

Kiedy zastanawiam się, co się dzieje, gdy o 5 % bardziej uświadamiam sobie (to co wpisałeś rano odnośnie ważnego problemu)

 

Wykonuj to ćwiczenie codziennie od poniedziałku do piątku, przez pierwszy tydzień. Nie czytaj co pisałeś poprzedniego dnia. Pod koniec pierwszego tygodnia zapisz dokończenia zdania:

 

Jeżeli cokolwiek z tego, co napisałem, jest prawdą, dobrze byłoby –

 

Technika ta pozwala na uaktywnienie sił, które sprawią, że trudno Ci będzie być nieświadomym. Ćwiczenia te uczą jak pracować nad uwagą, jak spontanicznie pobudzić pracę umysłu. W celu podniesienia poczucia własnej wartości potrzebna jest dyscyplina. Fundamentem jej jest natomiast dyscyplina samej świadomości.

 

 

W następnych artykułach przyjrzę się kolejnym filarom poczucia własnej wartości i podam kolejne trzony zdań, do dokańczania i pracy nad sobą.

 

 

Autor: Ismena Rastogi

Share

2 Responses to “Poczucie własnej wartości – cz. II – życie świadome”

  1. qvx pisze:

    Nie wiem czy zachęta się jest Ci potrzebna do pisania, ale ja to czytam z przyjemnością.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>