nav-left cat-right
cat-right

Początek teraźniejszości

Początek teraźniejszości

Początek teraźniejszości

 

Dziecko daje to co otrzymuje, to tak jakby wstawić znak równości między tym co przyjmuje a tym co oddaje. To bardzo proste. Żyje w teraźniejszości, jest autentyczne, przeżywa i doświadcza wszystkiego co napotka całym sobą. Tyle razy się zachwyca, tyle razy się dziwi. Mogłabym napisać jeszcze więcej o tym jakie jest moje dziecko… i jakie jest prawdopodobnie Twoje dziecko, bo dzieci mają jedną cechę wspólną – są mistrzami w uważności.

Mówię tutaj o uważności takiej jak bycie w danej chwili, bycie tu i teraz, nawet gdy ten malutki człowieczek gania to tu to tam interesując się wszystkim dokoła, on jest w tej energii, ona go nosi. Przenika całego. Gdy dziecko się cieszy cieszą się jego oczy, cieszą się ręce, brzuszek i nogi. Gdy jest złe, całe ciało wyraża tą złość. Jak płacze – płacze tyle ile potrzebuje. Dziecko jest mądre. Ma w sobie mądrość, która kwitnie. Ale przez dorosłych jest czasem kaleczona.

Ile jest uważności we mnie, jako matce? Ten czas z pewnością jest wyzwaniem. Dużym i odpowiedzialnym. Dzięki czemu jest bodźcem do poszerzenia świadomości o sobie i poznania siebie. Zrewidowałam swoje lęki, które tkwiły gdzieś z tyłu na temat tego jaką będę mamą. Na szczęście rzeczywistość okazała się łaskawsza i poznałam siebie jako wystarczająco dobrą mamę. Doświadczyłam tego.

Dziecko bardzo szybko rośnie, dorasta i zmienia się z miesiąca na miesiąc. My zmieniamy się razem z nim, nasza relacja się zmienia. Zatem jest inaczej, doświadczamy czegoś innego, czegoś nowego. Może to przynieść bardzo cenne doświadczenia i spostrzeżenia. To jest rozwój, rozwój to zmiana. Niech będzie częścią nas, nie tylko naszego dziecka.

Dziecko pokazuje mi jak być tu i teraz i żyć daną chwilą, to jest najpiękniejsze. Móc się zapomnieć po to aby się odnaleźć. Współgrając w jednym tym samym tańcu. Pozwalając energii przepływać. Są takie chwile. Mogę sprawić aby było ich więcej.

To jest jedna z odsłon macierzyństwa, bo macierzyństwo ma chyba milion odsłon. Jedna trudniejsza od drugiej. To jest wycienek tego co przeżywam, inny wycinek może jeszcze nie doszedł do mojej świadomości, o innym może napiszę innym razem. Może Ty napiszesz mi o swoim?

 

Autor: Ismena Rastogi

 

Share

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>